Kiko - B.R.O.W.A.R.
Dodany: Feb 18, 2012
Od: kiko22kiko
Czas: 3:11
kolejny raz to stopro potok słów się nie znudził kolejny raz stopy będą dudnić ci w uszy gdzieś w środku usłyszałem protesty to sobie myślę usiądę zrobię kawałek i pomiędzy gdzieś piwem a weną nie było nic a daję słowo że przed chwilą mógłbym rywalizować z szymborską to przez ten przestój jest tu coś mi tak mówi gejzer pomysłów zamienił się w leniwy strumyk i płynie i nic nie wnosi mam zero życzeń i ginie to wszystko w płynie z chmielowych szyszek i topię to nadal bo każdy dzień który przychodzi to dzień świstaka i rano już mam go dosyć to prosty schemat i temat nie ma tak każdy że rano wiem co wieczorem się zdarzy mógłbym dzisiaj zrobić wiele a nie robię to mnie martwi no cóż chyba mam lenistwo z przerzutami czas płynie czas goni raz jest tak dobry chociaż raz nie mieć czasu na żadne metamorfozy znów słucham kompletnie nic dziś nie zrobiłem ale jutro się spręże i zrobię trzy razy tyle znów na wersach znów zamiast zarabiać pierdolnę browar z resztą to moja sprawa tylko moja zrozum bo mam taką nadzieję że wieczór będzie dobry bit tekst parę butelek to może w chmielu jest tak wiele sprzeczności w tym dobrym piwie że tak bardzo chcę coś zrobić a nic nie zrobiłem może w płynie bogów drzemie cały sens nad tym co dobre nie wiem na razie tylko..... siadam wygodnie otwieram oczy jest rano a pierwsze co ujrzę że laptop z muzyką grał w najlepsze do siódmej że mimo porannego słońca w tym pokoju lampka dalej w uparte żre prąd od zmroku ja przecieram twarz i zanim dojdzie do mnie gdzie jestem i co jest że łóżkiem dziś był ten fotel patrzę wokół czuje wielki nie smak w ustach o jest butelka zaglądam eh kurwa pusta druga trzecia czwarta i dopiero teraz jarzę dlaczego spałem tu nie tam i tak jest zawsze ale za nim się położę jeszcze krótki wypad WC i oby jak najszybciej obiecuję że tu wrócę daję spokój lampce i wyłączam światło zasłaniam okna bo jak na noc to za jasno ale za nim padłem do snu jak dziecko do czternastej znalazłem plus na ekranie monitora jaśniej mówiąc nie poszły na darmo te wszystkie moje piwa bo patrze jest tekst znaczy będę dziś nagrywał to może w chmielu jest tak wiele sprzeczności w tym dobrym piwie że tak bardzo chcę coś zrobić a nic nie zrobiłem może w płynie bogów drzemie cały sens nad tym co dobre nie wiem na razie tylko siadam wygodnie
Kanał: Music
Tagi: kiko browar piwo rap leśna podziemie hip hop
Wyświetlenia: 178 Komentarze: 0